Orzammar

Czytano: 4266 razy

Historia mówi nam, że krasnoludzkie królestwa rozciągały się kiedyś po całym Thedas, a podziemne miasta-fortece, zwane thaigami, były niezliczone. Stolicą było wtedy Kal-Sharok, dom dla wszystkich rodzin szlacheckich.

Orzammar był po prostu miejscem zamieszkania kast górników i kowali. Wspaniałe miasto zbudowane z kamienia w ogromnej jaskini, otoczone morzem płynnej lawy, budziło grozę. Tam odgłos kucia był najgłośniejszy, a najlepsi kowale tworzyli rzeczy, których zazdrościły im inne rasy.

orzammar, concept art orzammar, concept art orzammar, concept art

Niezliczone thaigi padły w pierwszej Pladze, gdy mroczny pomiot wylał się z Głębokich Ścieżek niczym dym. Z każdym pokoleniem coraz więcej Podziemnych Traktów musi być zapieczętowanych oraz coraz liczniejsze thaigi utracone na zawsze. Teraz pozostał tylko Orzammar - ostatni bastion krasnoludzkiej rasy i jej najświetniejszy twór.

Autor tłumaczenia: Medivh
Oryginał z: dragonage.bioware.com
Dodano: czwartek, 10 wrzesień 2009

Komentarze

Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się! Nie masz konta? Załóż nowe!



Unikalny kod bezpieczeństwa


Gość
niedziela, 06 grudzień 2009 (20:09)
Ej jak pokonac jarvie z Orzammaru ? w dziale mam alistera psa i tom noo weeny cos takiego a i siebie mam tak 14/15 poziom
Matthias Circello
niedziela, 06 grudzień 2009 (22:40)
W sensie jak do niej dotrzeć, znaleźć czy jak już ją pokonać? Podobno jest dość ciężka, ale tak naprawdę nie jest tragicznie. :) Ja miałem Morrigan, Alistera i Leliane. Leliana z łuku naparzała, Alister na początku też (;p), a Morri rzuciłem Blizzarda (tę zamieć lodową), a potem Tempest (czyli `zamieć` z błyskawic), obie obszarówki. Osłabiło to tamtych w środku na tyle, że jak wpadłem swoim wojem i Alisterem do środka, to po chwili już nie było czego zbierać. ;) Miałem też koło 14-15 poziomu coś.
Taramelion
niedziela, 06 grudzień 2009 (23:15)
A ja [i]pierdłem, rzygłem i wyszłem. Bo hamstwa nie zniesę.[/i] ;p
Gość
wtorek, 08 grudzień 2009 (19:24)
Ja swoim magiem, Morrigan, Alistrem i Stenem rozwaliłem ich najpierw kilkoma petardami, czarami obszarowymi, rozwaliłem przybocznych żołnierzy, dobrze jest się przed łucznikami pochować za kolumnami, potem na spokojnie zajalem sie Jarvią, a na koniec łucznicy, ale prawie mnie wykończyli
Gość
niedziela, 17 styczeń 2010 (12:47)
Kogo wybrac na króla harramonta czy bholena czy jest jeszcze jakis gracz?
Matthias Circello
niedziela, 17 styczeń 2010 (12:56)
Innego gracza nie ma, a co do tych dwóch to jest to całkowicie Twój wybór. ;) Który ci podpasuje bardziej.
Gość
środa, 20 styczeń 2010 (13:36)
A ja wszedłem i wyszłem bez żadnych problemów z stenem, Zevrenem, alisterem i oczywiście ze swoim dalijskim elfem na króla wybrałem harramonta;D
Gość
czwartek, 25 luty 2010 (13:43)
Ej jak przejść te rozstaje caradina czy coś bo odkryłem cały teren i są tylko przejścia do głębokich ścieżek i nie wiem gdzie iść pomużcie


Polecam wpierw zapoznać się ze słownikiem forumowym.